DLACZEGO CZEKAĆ?

On 18 października 2015 by admin

Ciężko jest mi mówić tym językiem. I tak się stało, dziecko się poczęło. Powiemy: patologia, głęboka patologia. Bez wątpienia tak. Dziecko jest wtedy przedmiotem, który ona chce po­siadać. Ona z definicji zakłada, że to dziecko nie będzie miało ojca. Nie kocha tego dziecka naprawdę głęboko. Zakłada dla niego złe, a w każdym razie nie idealne warunki wzrostu. Żebyśmy się nie pogubili. Ja nie mówię o sytuacji, gdy dziewczyna samotnie wychowuje dziec­ko, bo w takiej sytuacji została postawiona, tak się stało. Chwała jej, że ten trud podjęła i trzeba jej pomagać. Natomiast zaplanowanie takiej sytuacji, że ja sobie ,.zafunduję” dziecko, jest dowodem patolo­gicznego myślenia i braku miłości przede wszystkim do tego dziecka,’ które ona chce mieć.  I analogiczna jest sytuacja, gdy para mówi tak: My się kochamy, my chcemy wyrażać sobie miłość poprzez współżycie, ale nie dcmtisz- ćzamy myśli o poczęciu dziecka. To jest tak samo patologiczną choć łagodniej postrzegane, bo dość powszechne. Przecież duży, ogromny procent małżeństw zawieranych jest już we trójkę, z poczętym dzieckiem. A nie wszystkim tym, którzy rozpoczęli współżycie przed
ślubem, „udało” się począć dziecko. To jest osobny problem. Będziemy o tym mówić podejmując temat: Dlaczego czekać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *