TRWAŁE I BEZPIECZNE

On 18 października 2015 by admin

Tak na marginesie: małżeństwa, które są zawierane z takimi za­strzeżeniami, zwykle rozpadają się. Bardzo prosto to można wyjaśnić na gruncie psychologicznym – po prostu te małżeństwa w sytuacji jakiejś trudności, jakiegoś zderzenia, mają dwa wyjścia: albo zdoby­wać się na wysiłek i swe małżeństwo naprawiać albo się rozejść. To drugie rozwiązanie zwykle wydaje się prostsze. My, ludzie wierzący jesteśmy w dużo lepszej sytuacji. My, katolicy, poważnie traktujący wiarę, mówimy: Będę z tobą do końca, bez względu na to, co się wy­darzy. I w przypadku jakiejkolwiek awarii ja mam tylko jedno wyj­ście: naprawiać to, bo i tak z tą kobietą będę do końca życia. Będę i tak – no to lepiej wziąć się, potrudzić teraz i ponaprawiać, niż się męczyć przez całe życie, prawda? Nie ma innego wyjścia. Wbrew po­zorom jesteśmy w prostszej sytuacji. Zresztą badania, prowadzone na KUL-u to potwierdziły. Trwałość małżeństwa a nastawienie do jego trwałości przed ślubem – wykazuje bardzo jednoznaczny związek: im bardziej jesteśmy przekonani, że małżeństwo jest nieroze­rwalne, tym nasze małżeństwo jest bezpieczniejsze, trwalsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *