WSPÓŁCZESNA KULTURA

On 18 października 2015 by admin

A tego współczesna kultura nam nie mówi. Za­uważmy, że w kulturze na­szej próbuje się rozdzielić ten podwójny, jak mówi na­uka Kościoła: „nierozer­walny” sens współżycia płciowego. Tyle, że sens jest takim dziwnym tworem, który jest niepodzielny. Nie można działać w połowie sensownie — a więc tylko z miłości, albo tylko dla prze­kazania życia. Tylko jako wyraz miłości z zaprzecze­niem rodzicielstwa albo skupić się na rodzicielstwie z zaprzeczeniem miłości. Takie działania choć ciężko „tego się będzie słuchać” i może to będzie brzmiało ja­kimś dysonansem – są bez-sensowne.Może wyjdźmy od sytuacji prostszej, bo nas nie dotyczącej. Weźmy kobietę, która chce mieć dziecko. Ona po prostu chce posia­dać dziecko, bo chce…, bo chce mieć coś swojego. Wobec tego co? No, nauczyła się rozpoznawać, kiedy jest płodna, kiedy nie jest płodna i w czasie płodnym – przepraszam – „zanęciła” jakiegoś pana, żeby jej ,/robił” dziecko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *