KRZYK LUDZI

On 19 października 2015 by admin

Krzyk ludzi, którzy działają na prawo i lewo, zbierają przyjemności w dziedzinie seksualnej, przy­jemności o charakterze na­skórkowym, powierzchow­nym. Silne, ale płytkie. I ci ludzie „z parteru” dyktują młodzieży, co w tej dziedzi­nie jest piękne i wspaniałe. On co tydzień ma inną ko­bietę, ona siódmego męża. Co za wspaniałości…Biedni ludzie, którzy nigdy nie wejdą na wyższe piętra, ba, oni nawet o ich istnieniu nie wiedzą. I co ci wspinający się coraz to wyżej małżonkowie mają powiedzieć tym krzykaczom z dołu? Biedni jesteście, żałośni jesteście. Mogą to powiedzieć, lecz oni i tak nie uwierzą. Oni ich zakrzyczą.Nie dajmy się zakrzyczeć. I nawet jeśli większość pogubi się, to my bądźmy mądrzejsi. Jeżeli w jakiejś społeczności panuje epidemia powiedzmy cholery, to choćby prawie wszyscy chorowali to ta garst­ka zdrowych, którzy nie padli ofiarą epidemii, to nie są ludzie nie­normalni. A osiągnięcie „normalności” przez zarażenie się chorobą jest wątpliwym rozwiązaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *